Ocenimy.com - ocena stron i blogów

Regulamin

Przeczytaj regulamin

Zapoznaj się z zasadami przyjmowania zupełnie nowych stron do oceny i poznaj kryteria oceniania.
Zgłoś stronę

Zgłoś stronę

Zapisz się do darmowej oceny, podając adres swojej strony oraz informacje na jej temat.
Zgłoś stronę

Czekaj na ocenę

Poczekaj, aż twój serwis zostanie oceniony - dostaniesz maila od razu, gdy tak się stanie!

Savante.pl – dla nałogowców

E-papieros
Data dodania Oceniono Tagi Tagi: , , , Kategoria Kategoria: Sklepy

O e-papierosach słyszałem już dość dawno. Jako że nie palę nigdy nie korciło mnie jednak, by sprawdzić, „z czym się to je” i jak to działa. Sklep Savante.pl nieco rozjaśnił mi całą sytuację w sposób klarowny, przyjazny – choć nie mam w zwyczaju czytać treści zawartych na stronach (a tym bardziej ich oceniać), ta tutaj przyciągnęła me oko. Ale czy cała strona została wykonana w sposób zachęcający do przeglądania?

Wygląd serwisu

Na pewno wygląd serwisu nie odstrasza, ale również nie zachwyca – czy to efektami specjalnymi, czy też jakością wykonania. Logotyp zupełnie nie kojarzy mi się z tematyką sklepu, ale to przecież kwestia względna – być może tak rzeczywiście miało być. To, co było dla mnie irytujące to fakt, że po najechaniu na linki nie zmieniają w zupełności swej formy. Delikatna zmiana koloru, podkreślenie lub chociażby lekkie posunięcie. Cokolwiek, co wskazywałoby na to, że najechałem na odnośnik wyszłoby na plus.

Górna partia strony wygląda na bardzo pustą. Ogólnie rzecz ujmując to ona jednak wypada na tej stronie najlepiej. Im niżej zjedziemy, tym większego chaosu jesteśmy świadkami. Mówiąc o stronie głównej, tekst „Witaj w świecie e papierosów” i wszystko, co znajduje się poniżej to istna mikstura typograficzna. Nie ma tutaj czytelności, rozmiar tekstu różni się co krok. Link z kolei nie jest sformatowany. Na szczęście już na karcie produktu opis jest wystarczająco czytelny – choć mógłby być ciut większy.

Warstwa kodowa

Od razu po wejściu wita nas Transitional, który ze względu zarówno na przestarzałość, jak i po prostu bezużyteczność radziłbym wywalić. Większość skryptów powinna udać się na koniec strony (ta naprawdę wolno się ładuje, więc zdecydowanie się to przyda). Należałoby zwrócić uwagę na puste elementy (w szczególności div), które są niepotrzebne i bezsensownie obciążają całość. Przeanalizujmy kod nieco wyrywkowo, aby zwrócić uwagę na brak optymalizacji:

<span class="category-level-2"><a href="/category/liquidy-flavourart-liquid-z-wloch">FlavourArt - liquid z Włoch</a></span>

To powtarza sięwielokrotnie – po co ładować odnośnik w nieliniowy span, skoro można go stylizować przy pomocy nadrzędnego diva? Wszystkie obrazki powinny mieć alternatywny tekst. Pusty alt równy jest temu, jakby go tam po prostu nie było.

<span style="color: #0000ff;"><strong><strong>SKLEP</strong> - </strong></span>

Na stronie nie KRZYCZYMY, używamy do tego text-transform. Poza tym widoczny jest tutaj kolejny brak optymalizacji – podwójny znacznik, w dodatku powtarzanie tych samych znaczników (li > span color > strong), które można zoptymalizować w znaczący sposób.

<h1><span style="color: #ff0000;"><span style="color: #0000ff;">Witaj w świecie e papierosów!</span><br /><br /></span></h1>

Kolejny przykład „optymalizacji” – podczas gdy kolor można zdefiniować w deklaracji h1, tutaj użyty został dodatkowo span. I to w ilości podwójnej, z dwoma różnymi kolorami. Czy przeglądarka ma wybrać odpowiedni kolor?

Struktura nagłówków, analizując krótki kod od tego pierwszego, najważniejszego, wygląda tak: h1 > h3 > h3 > h3 > h2 > h4. Czy to naprawdę tak powinno wyglądać? Mniejsza o to, że nagłówek pierwszego poziomu występuje dopiero pod koniec kodu, ale hierarchia powinna zostać zachowana. Moim zdaniem logo powinno być nagłówkiem, ale to już ludzie różnie robią. Na pewno powinno posiadać alt 😉

Powyższe przykłady były jednymi z licznych, mających nakierować na to, co powinno tu się mniej więcej zrobić, by to wszystko działało jakoś sprawniej. Wypisanie wszystkich błędów i niedociągnięć zajęłoby zbyt dużo czasu/miejsca.

Podsumowanie

Savante.pl nie mogę nazwać złą stroną – to byłyby zdecydowanie za ostre słowa. Śmiało mogę powiedzieć jednak, iż została ona słabo zoptymalizowana, przez co nie tylko działa mozolnie, ale jest nieprzyjazna względem robotów wyszukujących, a także i użytkowników. Popracowałbym nad typografią, ulepszył to i owo. Potencjał jest, a to jest najważniejsze i daje szansę na lepsze jutro.

E-zapalić można na stronie savante.pl.

Moja ocena:

Komentarze

Jedna myśl nt. „Savante.pl – dla nałogowców

  1. Dziękuję serdecznie za ocenę strony postaram się poprawić wytknięte błędy. Treść i jego formatowanie przyznaję to moje „dzieło” i szybko wszystko poprawię. Kwiatki w formatowaniu również… powstały przez brak wprawy w posługiwaniu się wbudowanym edytorem.
    Natomiast warstwa kodowa to wynik pracy firmy zewnętrznej i ze względu na brak wiedzy nie byłem w stanie ocenić odpowiednio ich pracy. Dlatego Pana uwagi są bardzo dla mnie ważne. Przed pozycjonowaniem z pewnością zoptymalizujemy kod strony.

    Jeszcze raz dziękuję za ocenę!

Dodaj komentarz